Redyk Jesienny w Szczawnicy to jedno z najbardziej widowiskowych wydarzeń w Pieninach. Ogromny kierdel owiec schodzi z gór przez Jaworki i Szlachtową w stronę Szczawnicy, prowadzony przez baców i juhasów. Po drodze owce odpoczywają i mają popas, a mieszkańcy oraz turyści obserwują niezwykły pochód, który na kilka godzin całkowicie zmienia codzienny rytm miejscowości.
To wydarzenie warto zobaczyć nie tylko w centrum Szczawnicy. Jedne z najbardziej malowniczych momentów Redyku można obserwować już w Jaworkach, praktycznie obok naszych apartamentów, kiedy owce dopiero schodzą z gór i rozpoczynają dalszą drogę.
Redyk Jesienny – tradycja powrotu owiec z gór
Jesień w Pieninach ma swój szczególny rytm. Kończy się sezon wypasu na górskich halach i owce wracają w doliny. W Szczawnicy ten moment od lat przybiera wyjątkowo widowiskową formę Redyku Jesiennego, jednego z najważniejszych wydarzeń związanych z tradycją pasterską i kulturą góralską w regionie.
Redyk nie jest wyłącznie paradą przygotowaną dla turystów. Jego źródłem jest prawdziwa tradycja pasterska. Po zakończeniu sezonu owce wracają z gór prowadzone przez baców i juhasów.
W ostatnich latach organizowany jest również Redyk Wiosenny, związany z rozpoczęciem sezonu wypasu. Redyk Jesienny symbolicznie zamyka sezon pasterski i odbywa się zazwyczaj w pierwszej połowie października.
Dokładny termin oraz program wydarzeń towarzyszących mogą zmieniać się w poszczególnych latach, dlatego przed przyjazdem warto sprawdzić aktualne informacje organizatorów.
Skąd rusza Redyk Jesienny?
Najciekawsze jest to, że Redyk można obserwować jeszcze zanim dotrze do Szczawnicy.
Owce schodzą z gór w kierunku Jaworek. Najczęściej kierdel pojawia się od strony Rezerwatu Biała Woda, chociaż zdarzały się również lata, kiedy owce schodziły od strony Zaskalskiego.
Obie drogi łączą się w Jaworkach około 100 metrów od Jaworczańskiego Raju pod Wysoką oraz Pienińskiej Groty.
To właśnie tutaj zaczyna się jedna z najbardziej niezwykłych części całego wydarzenia.
Pierwszych owiec można zazwyczaj spodziewać się w Jaworkach w godzinach porannych, często około 9:00, ale nie należy traktować tej godziny jako stałego rozkładu.
Redyk ma swój naturalny rytm. Czas zależy od zejścia stada z gór, warunków pogodowych, odpoczynku zwierząt oraz decyzji prowadzących je baców.
Gdzie najlepiej oglądać Redyk w Jaworkach?
Jednym z naszych ulubionych punktów jest miejsce, w którym droga z Białej Wody łączy się z drogą prowadzącą od Zaskalskiego.
Jeżeli owce schodzą od strony Białej Wody, przez chwilę prawie ich nie widać. Droga zakręca i dopiero po chwili zza zakrętu zaczynają pojawiać się pierwsze sztuki, a następnie bacowie, juhasi i cały kierdel.
Najpierw widać kilka owiec.
Po chwili jest ich kilkadziesiąt.
A za moment cała droga zostaje wypełniona ogromnym stadem.
To zupełnie inne doświadczenie niż oglądanie Redyku dopiero w centrum Szczawnicy. Tutaj można zobaczyć owce niemal na początku ich drogi przez Jaworki, w otoczeniu gór i jesiennego krajobrazu Małych Pienin.
Nie trzeba iść z Redykiem aż do Szczawnicy
Nie każdy ma ochotę lub możliwość przejścia całej, kilkukilometrowej trasy z Jaworek do Szczawnicy.
Jeżeli przyjeżdżasz z małymi dziećmi, osobami starszymi albo po prostu chcesz zobaczyć najciekawszy początek Redyku bez wielogodzinnego marszu, można wybrać znacznie krótszy wariant.
Dobrym pomysłem jest obejrzenie momentu, kiedy owce wychodzą od strony Białej Wody, a następnie towarzyszenie Redykowi tylko przez część Jaworek, na przykład do okolic wejścia do Wąwozu Homole.
Pozwala to poczuć atmosferę wydarzenia, obserwować pracę baców i zobaczyć ogrom stada bez konieczności pokonywania całej trasy do Szczawnicy.
Punkt obserwacyjny przy Wąwozie Homole
Okolice wejścia do Wąwozu Homole są dobrym miejscem dla osób, które chcą połączyć krótki spacer z obserwowaniem Redyku.
Można przyjść tutaj pieszo z Jaworek, poczekać na kierdel, obejrzeć jego przejście, a później zdecydować, czy iść jeszcze kawałek dalej, czy spokojnie wrócić.
Dla rodzin z małymi dziećmi jest to znacznie łatwiejszy wariant niż kilkugodzinne podążanie za całym pochodem.
Owce wychodzące zza zakrętu powyżej Homoli
Kolejne bardzo efektowne miejsce znajduje się za Wąwozem Homole, na odcinku, gdzie droga zaczyna prowadzić pod górę i ponownie zakręca.
Właśnie tam można zobaczyć jeden z najbardziej widowiskowych momentów Redyku.
Najpierw zza zakrętu pojawiają się prowadzący stado bacowie i pierwsze owce. Chwilę później zaczyna wyłaniać się cały kierdel, który stopniowo wypełnia drogę.
Przy dużym stadzie wygląda to tak, jakby owce nie miały końca.
To świetny punkt dla osób, które chcą zobaczyć Redyk w bardziej otwartym krajobrazie, zanim pochód dotrze do Szlachtowej i Szczawnicy.
Podążając za Redykiem, najlepiej iść za stadem albo wzdłuż trasy, zachowując bezpieczny dystans. Nie należy wchodzić pomiędzy owce ani utrudniać bacom i juhasom prowadzenia kierdla.
Z Jaworek przez Szlachtową do Szczawnicy
Po przejściu przez Jaworki kierdel rusza główną drogą w stronę Szlachtowej, a następnie Szczawnicy.
Do rogatek Szczawnicy jest około 5 kilometrów, ale przejście Redyku nie przypomina zwykłego spaceru na tym dystansie.
Cała droga może zająć około 3 godzin.
Owce zatrzymują się po drodze, odpoczywają i mają popas. Tempo ustalają zwierzęta oraz prowadzący je bacowie.
Dzięki temu Redyk można obserwować w kilku różnych miejscach na trasie i nie trzeba uczestniczyć w całym przejściu od początku do końca.
W Szlachtowej kierdel przechodzi również obok Apartamentu na Szczycie, który znajduje się przy trasie prowadzącej z Jaworek w stronę Szczawnicy.
W praktyce wszystkie trzy nasze apartamenty są więc wyjątkowo dobrze położone względem trasy Redyku:
- Jaworczański Raj pod Wysoką – około 100 m od miejsca, gdzie łączą się drogi z Białej Wody i Zaskalskiego,
- Pienińska Grota – również około 100 m od tego miejsca,
- Apartament na Szczycie – przy dalszej trasie przejścia owiec przez Szlachtową.
Dla osób przyjeżdżających specjalnie na Redyk jest to wyjątkowo wygodne – można zostawić samochód przy apartamencie i na trasę wydarzenia dojść pieszo.
Uroczyste wejście Redyku do Szczawnicy
Po kilku godzinach marszu owce docierają do rogatek Szczawnicy od strony Szlachtowej i Jaworek.
Właśnie tutaj charakter wydarzenia zaczyna się zmieniać.
Do prowadzonego przez baców pochodu dołącza orkiestra góralska, a także górale w tradycyjnych strojach ludowych.
Redyk nabiera bardziej uroczystego charakteru i rozpoczyna się jego najbardziej znana część – przejście przez Szczawnicę.
Dla wielu obserwatorów jest to kulminacyjny moment całego dnia.
Cała droga wypełniona owcami
Zdjęcia nie do końca oddają skalę tego widowiska.
Kiedy ogromny kierdel wchodzi do Szczawnicy, owce potrafią zająć praktycznie całą szerokość drogi.
Między nimi zostają samochody, przy chodnikach stoją mieszkańcy i turyści, słychać dzwonki zawieszone na szyjach zwierząt, beczenie owiec i nawoływania prowadzących je baców.
Czasami samochód dosłownie znika na chwilę w morzu białych grzbietów.
Na czele pochodu idą bacowie i juhasi. Towarzyszą im górale oraz orkiestra góralska, a podczas poszczególnych edycji można zobaczyć również zespoły regionalne, konie i inne elementy związane z kulturą góralską i pasterską.
Wzdłuż trasy stoją setki obserwatorów, a za przechodzącym kierdlem podąża wielu turystów.
To właśnie połączenie prawdziwego stada, góralskiej tradycji, muzyki i tłumu obserwujących ludzi sprawia, że Redyk Jesienny w Szczawnicy trudno porównać z innym wydarzeniem regionalnym.
Czy można iść razem z Redykiem?
Redyk przyciąga bardzo wielu turystów i naturalną reakcją jest chęć przejścia przynajmniej części trasy razem z pochodem.
Trzeba jednak pamiętać, że ogromny kierdel jest prowadzony przez baców i juhasów, a owce potrzebują przestrzeni.
Nie należy wchodzić pomiędzy zwierzęta ani utrudniać pracy osobom prowadzącym stado.
Szczególnie ważne jest pilnowanie dzieci i psów.
Najbezpieczniej obserwować przejście z boku, a następnie podążać za Redykiem, stosując się do aktualnych poleceń organizatorów i służb zabezpieczających trasę.
Nie trzeba też pokonywać całych 5 kilometrów. Krótszy odcinek przez Jaworki lub okolice Wąwozu Homole daje już możliwość bardzo bliskiego poznania atmosfery tego wydarzenia.
Redyk Jesienny to nie tylko przejście owiec
Samo przejście ogromnego stada jest najważniejszą częścią wydarzenia, ale Redykowi zazwyczaj towarzyszy również program związany z kulturą góralską i pasterską.
W poprzednich edycjach odbywały się między innymi:
- występy zespołów regionalnych,
- koncerty i tańce góralskie,
- prezentacje instrumentów pasterskich,
- spotkania z bacami,
- pokazy związane z przygotowaniem regionalnych serów,
- prezentacje tradycji i zwyczajów górali pienińskich,
- stoiska z lokalnymi produktami,
- stoiska z rękodziełem i wyrobami regionalnymi.
Program zmienia się z roku na rok, dlatego najlepiej traktować Redyk jako cały dzień poświęcony kulturze Pienin, a nie wyłącznie przejście owiec przez centrum Szczawnicy.
Redyk Jesienny – parkingi i utrudnienia w ruchu
Jeżeli wybierasz się na Redyk samochodem, warto wcześniej dobrze zaplanować dzień.
W czasie przejścia kierdla na drodze pomiędzy Jaworkami, Szlachtową i Szczawnicą trzeba liczyć się z czasowymi utrudnieniami w ruchu.
Kiedy ogromne stado zajmuje całą jezdnię, samochody muszą po prostu poczekać.
W rejonie Szczawnicy podczas głównej części wydarzenia mogą być również wprowadzane czasowe ograniczenia ruchu oraz zakazy parkowania przy trasie pochodu.
Dlatego najlepsza zasada jest bardzo prosta:
jeżeli nie musisz tego dnia korzystać z samochodu – zostaw go przy miejscu noclegowym i idź pieszo.
Osoby przyjeżdżające tylko na kilka godzin powinny korzystać z wyznaczonych parkingów w Jaworkach, Szlachtowej lub Szczawnicy oraz stosować się do aktualnych komunikatów organizatorów i służb.
Nie warto zostawiać samochodu przy samej trasie Redyku. Może to utrudniać przejście stada, a później również wyjazd.
Dlaczego warto nocować przy trasie Redyku?
Redyk jest jednym z tych wydarzeń, podczas których lokalizacja noclegu naprawdę ma znaczenie.
Jeżeli nocujesz w Jaworkach lub Szlachtowej przy trasie przejścia owiec, nie musisz rano zastanawiać się, gdzie zaparkować ani czy zdążysz przejechać przed pojawieniem się kierdla.
Możesz zostawić samochód przy apartamencie i dojść na miejsce pieszo.
Goście Jaworczańskiego Raju pod Wysoką oraz Pienińskiej Groty mają około 100 metrów do miejsca, w którym spotykają się trasy zejścia owiec z Białej Wody i Zaskalskiego.
Z kolei Apartament na Szczycie znajduje się przy dalszej trasie Redyku przez Szlachtową.
Dzięki temu Redyk można zobaczyć nie tylko w najbardziej zatłoczonym centrum Szczawnicy, ale również wcześniej – w spokojniejszym otoczeniu Jaworek i Szlachtowej.
Jeżeli szukasz noclegów w Szczawnicy i okolicy, a termin pobytu wypada w czasie Redyku Jesiennego, położenie przy trasie jest dodatkowym atutem, którego nie da się zastąpić dojazdem samochodem.
Co jeszcze warto zobaczyć podczas jesiennego pobytu w Pieninach?
Redyk odbywa się w jednym z najpiękniejszych okresów w Pieninach.
Pierwsza połowa października to czas jesiennych kolorów, chłodniejszych poranków i spokojniejszych niż latem górskich tras.
Jeżeli nocujesz w Jaworkach, warto połączyć pobyt z wycieczką do:
Więcej pomysłów znajdziesz w naszym przewodniku po atrakcjach Pienin i okolic Szczawnicy.
Jeżeli planujesz kilka dni w regionie, zobacz również Pieniny na weekend – gotowy plan na 3 dni w Jaworkach i Szczawnicy.
Zobacz, jak wygląda Redyk Jesienny w Szczawnicy
Trudno opisać słowami moment, kiedy cała droga zostaje wypełniona owcami.
Na naszym starszym nagraniu można zobaczyć atmosferę Redyku oraz skalę przechodzącego przez Szczawnicę kierdla:
Zobacz film z Redyku Jesiennego w Szczawnicy
Film pokazuje coś, czego nie da się w pełni oddać pojedynczym zdjęciem – ruch całego stada, ludzi obserwujących wydarzenie oraz sposób, w jaki Redyk na kilka godzin całkowicie zmienia codzienny rytm Szczawnicy.
Redyk Jesienny w Szczawnicy – czy warto przyjechać?
Zdecydowanie warto zobaczyć go przynajmniej raz.
Nie chodzi wyłącznie o ogromną liczbę owiec.
Największe wrażenie robi świadomość, że obserwujemy tradycję związaną z prawdziwym pasterstwem, która przez pokolenia kształtowała życie mieszkańców Pienin.
Każdy etap Redyku ma trochę inny charakter:
- spokojny poranek w Jaworkach,
- pierwsze owce wychodzące zza zakrętu od strony Białej Wody,
- przejście obok Wąwozu Homole,
- dalsza droga przez Szlachtową,
- odpoczynek i popas zwierząt,
- uroczyste wejście do Szczawnicy,
- bacowie, górale i orkiestra góralska,
- ogromny kierdel zajmujący całą szerokość ulicy.
Nie trzeba uczestniczyć w całej trasie, żeby poczuć atmosferę wydarzenia. Rodzina z małymi dziećmi może zobaczyć start w Jaworkach i przejść tylko krótki odcinek, a osoby szukające pełnego doświadczenia mogą podążać za Redykiem dalej w stronę Szlachtowej i Szczawnicy.
Jeżeli wybierasz się jesienią w Pieniny i termin pobytu pokrywa się z Redykiem Jesiennym, warto zarezerwować na to wydarzenie większą część dnia.
A jeżeli nocujesz przy trasie, możesz zobaczyć jedno z najbardziej charakterystycznych świąt Pienin praktycznie od momentu, kiedy owce schodzą z gór.